Domowy chleb żytni to nasz ostatnio ulubiony główny składnik do kanapek. Gdy po raz pierwszy go upiekłam – od tamtej pory nie piekę już żadnego innego chleba.
Z poniżej podanych składników piekę chleb w brytfance ceramicznej o wymiarach 12 cm szerokości x 27 cm długości x 8 cm wysokości, który wystarcza nam na dwa góra trzy dni. Trzeciego dnia, gdy go wykańczamy nadal jest miękki i przepyszny.
Podczas przygotowywania domowego chleba żytniego pamiętajcie by nie użyć więcej wody, w przeciwnym wypadku chleb od środka będzie mokry, jakby nie był dopieczony – zakalec. Nie ulegajcie pokusie dodania wody – przetestowałam kwestię ilości wody wiele razy i wiem, by jej nie dodawać więcej aniżeli podana ilość w przepisie.
Składniki na: Domowy chleb żytni
- 375g mąki żytniej typu 720
- 125g mąki żytniej pełnoziarnistej typu 2000
- pół łyżki drożdży suchych lub 25g drożdży świeżych
- jedna łyżeczka soli
- 375ml wody
- jedna łyżka miodu
- masło i mąka do przygotowania formy pod wypiek chleba
Przygotowanie: Domowy chleb żytni
W pierwszej kolejności odważyłam mąkę żytnią żytnią – oba typy i dokładnie wymieszałam w misce. Następnie odmierzyłam 250ml wody i wymieszałam z mąką. Wody jest za mało by całą mąkę wymieszać, lecz nie przejmujcie się tym. Miskę przykryłam czystą ściereczką i odstawiłam na godzinę w ciepłe miejsce z dala od przeciągów.
Po upływie godziny odmierzyłam 125ml wody – ciepłej wody. Odmierzyłam 100ml wody w temperaturze pokojowej i dolałam 25ml gorącej, przegotowanej wody – w ten sposób uzyskałam ciepłą wodę idealną dla drożdży.
Do miski z mąką wpierw wsypałam drożdże i zalałam je ciepłą wodą, dodałam sól, miód i wszystko dokładnie wymieszałam. Ciasto było bardzo gęste, ale udało się dokładnie wymieszać. W trakcie mieszania kilka razy wbijałam łyżkę w ciasto. Mieszałam około 5 minut i ponownie odstawiłam, tym razem na 90 minut w ciepłe miejsce – za każdym razem staram się w czasie wyrastania coś gotować na kuchence – mam zagwarantowane, że ciasto wyrośnie.
Następnie brytfankę nasmarowałam masłem i obsypałam mąką. Ciasto delikatnie wymieszałam łyżką i przełożyłam do brytfanki i odstawiłam na 30 minut ponownie w ciepłe miejsce.
Po 30 minutach nagrzałam piekarnik na maksymalną temperaturę – u mnie to 250˚C.
Brytfankę z wyrośniętym ciastem wstawiłam do nagrzanego piekarnika i piekłam przez 15 minut. Następnie temperaturę zmniejszyłam do 200˚C i zapiekałam jeszcze 20 minut.
Po upieczeniu wyjęłam chleb z brytfanki i odłożyłam na kratkę do przestygnięcia.
Smacznego!
Polecam inne przepisy z Domowej Piekarni:



Mniam ! Cudowne!